|
sobota, 27 czerwca 2009 14:22 |
|
Tomasz Lis dla tomaszlisnieoficjalnie.pl: Często starałem się powiedzieć coś ważnego
Łukasz Ropczyński, tvnfakty.pl: Z początkiem roku miał Pan zamiar rzucić palenie. Udało się?
Tomasz Lis: Udało się. Dwa dni nie paliłem. Szczerze mówiąc myślę, że mogłoby mi się udać natomiast wszedłem na wagę po dwóch dniach i mimo że próbowałem amortyzować rzucenie palenia bieganiem dzień w dzień, to nagle zobaczyłem, że już mi waga niebezpiecznie tyka w złą stronę. Może postaram się ograniczyć niedługo.
|
|
|
poniedziałek, 25 sierpnia 2008 21:16 |
Tomasz Lis dla tomaszlisnieoficjalnie.pl: Jeśli byłem najlepszy, to po co miałem komukolwiek robić miejsce Łukasz Ropczyński, tomaszlisnieoficjalnie.pl: Ostatnio spotkaliśmy się we wrześniu 2006... Mówił Pan wtedy - cytuję: trzeba być niespełna rozumu, żeby pójść teraz do Telewizji Polskiej. Coś zmieniło się od tego czasu? Tomasz Lis: Najwyraźniej jestem niespełna rozumu.
|
|
wtorek, 26 września 2006 21:05 |
Tomasz Lis dla tvnfakty.pl: Uważam, że w życiu dziennikarza są momenty próby, kiedy na szali się kładzie bardzo dużo albo wszystko Łukasz Ropczyński, tvnfakty.pl: Często Pan otrzymuje propozycje wywiadów? Tomasz Lis: Tak, ale jak nie muszę, to nie udzielam. Bo nie lubię, a poza tym - już abstrahując od tego - tylko raz na jakiś czas mam poczucie, że mam coś świeżego do powiedzenia...
|
|
wtorek, 26 września 2006 21:05 |
Tomasz Lis dla tvnfakty.pl: Uważam, że w życiu dziennikarza są momenty próby, kiedy na szali się kładzie bardzo dużo albo wszystko Łukasz Ropczyński, tvnfakty.pl: Często Pan otrzymuje propozycje wywiadów? Tomasz Lis: Tak, ale jak nie muszę, to nie udzielam. Bo nie lubię, a poza tym - już abstrahując od tego - tylko raz na jakiś czas mam poczucie, że mam coś świeżego do powiedzenia...
|
|
|
|
|
|